Przewoził ludzi na przyczepie - stracił prawo jazdy
55-letni
kierowcy stracił prawo jazdy ponieważ stworzył
zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowia i życia
osób, które przewoził. Mężczyzna transportował „trasą
katowicką” 7 osób, które znajdowały się na prowizorycznie
przerobionej przyczepie. Policjanci podjęli tak dotkliwą dla
kierowcy decyzję, ponieważ wykroczenia właśnie o takim
charakterze przyczyniają się do najtragiczniejszych w skutkach
wypadków.
Minionej niedzieli (11.01) na drodze krajowej nr 11 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego ze Środy Wlkp. zatrzymali kierowcę ciągnika rolniczego. Mężczyzna jadąc bardzo ruchliwą „trasa katowicką” przewoził na przyczepie rolniczej siedmiu młodych pasażerów. Wszyscy siedzieli na ławkach przymocowanych do bocznych burt. Przyczepa została prowizorycznie przerobiona na służącą do przewozu ludzi. Jednak nie spełniała żadnych wymogów bezpieczeństwa.
Jak podkreślają policjanci „drogówki” takie transportowanie osób stanowi śmiertelne zagrożenie dla znajdujących się na niej ludzi. Przy jakimkolwiek zdarzeniu drogowym, pasażerowie siedzący na przyczepie, nie mają szans wyjść z wypadku bez szwanku. Mając na uwadze rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego przez kierowcę i sytuację, w której stworzył on zagrożenie dla bezpieczeństwa życia i zdrowia osób, mundurowi podjęli decyzję o zatrzymaniu kierującemu prawa jazdy. W związku z zaistniałym zdarzeniem policjanci skierują wniosek o ukaranie do sądu.
Kodeks wykroczeń za czyn o takim charakterze przewiduje do 5 tys. zł. grzywny i utratę uprawnień do kierowania nawet na 3 lata.