Replay na Lipowej i północnej ramie
Data publikacji 12.10.2015

O
kontrolach „drogówki” na ulicy Lipowej oraz na obwodnicy Środy
(północnej ramie miasta) informowaliśmy dokładnie tydzień temu –
5 października. Podkreślaliśmy wtedy, że postulaty dotyczące
kontroli tych ulic wypłynęły od średzian na debacie społecznej
poświęconej bezpieczeństwu powiatu, którą policjanci ze środy
zorganizowali na początku września br.
W
ubiegłotygodniowej relacji z działań wskazywaliśmy również, że
na jednodniowej kontroli w tych miejscach na pewno policjanci nie
poprzestaną. Zatem dla nikogo nie mogło być zaskoczeniem, że
mundurowi powtórzą pomiar prędkości, w tych samych rejonach
miasta.
W
miniony piątek 9 października policjanci mierzyli tam prędkość
przejeżdżających aut zaledwie przez dwie godziny. W tym czasie
zatrzymali pięciu kierujących, którzy jechali zdecydowanie za
szybko. Piątkowym rekordzistą okazał się 16-letni kierowca
motoroweru, który jechał Lipową z prędkością 70 km/h.
Przypomnijmy na tej ulicy obowiązuje ograniczenie prędkości do 30
km/h. Policjanci wezwali na miejsce rodziców młodego motorowerzysty
i sporządzili dokumentację do Zespołu ds. Nieletnich średzkiej
komendy, którzy poprowadzą dalej postępowanie w tej sprawie.

Ponadto funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali nastolatkowi dowód
rejestracyjny od motoroweru i skierowali pojazd na powtórne badania
techniczne. Przypomnijmy, że w myśl przepisów motorower to
pojazd, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h.
Policjanci mieli zatem pewność, że jednoślad ograniczenia takiego
nie posiada skoro na liczniku miał 70-tkę.

Chłopak
jednak nie zajął pierwszego miejsca w tym niechlubnym rankingu.
Przebił go dzień później 10 października 31-letni mieszkaniec
Środy. Policjanci zarejestrowali go w momencie, gdy pokonywał
Lipową z prędkością 99 km/h. Kierowca audi został ukarany
mandatem. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy na
okres 3 miesięcy.

W
sumie przez cztery godzin pracy na ulicy Lipowej i obwodnicy
policjanci ukarali 10 kierowców za zbyt szybką jazdę. W
zdecydowanej większości – podobnie jak tydzień temu – średnio
prowadzący pojazdy jeździli o ponad 25 kilometrów na godzinę
więcej niż przewiduje w tym miejscu oznakowani.

Mundurowi
podkreślają, że nadmierna prędkość stale prowadzi w
statystykach, jeśli chodzi o przyczynę najpoważniejszych wypadków.
Zatem tym bardziej nie może być pobłażania wobec zbyt szybkiej
jazdy w terenie zabudowanym. Temu służyła m.in. nowelizacja
przepisów ruchu drogowego, która wprowadziła obligatoryjne
zatrzymanie prawa jazdy każdemu kierowcy, który terenie
zabudowanym pojedzie o 50 km więcej niż przewidują znaki. Należy
zatem być z góry przygotowanym na mandat, punkty karne, bądź
utratę prawa jazdy, gdy jeździmy za szybko ulicami miasta.