Zatrzymani za kradzież pojazdu
24
i 29 latek trafili do policyjnego aresztu w Środzie po tym jak
skradli samochód, a następnie spowodowali wypadek na terenie
powiatu poznańskiego. Mężczyźni byli wcześniej karani za inne
przestępstwa kryminalne. O wysokości kary za popełnione czyny
zadecyduje sąd.
Rankiem 15 listopada br. do oficera dyżurnego średzkiej policji zgłosił się zaniepokojony właściciel volkswagena golfa IV. Zawiadamiał funkcjonariusza, że ktoś skradł jego auto z parkingu w samym centrum miasta.
O przestępstwie zostały poinformowane wszystkie jednostki policji w Wielkopolsce. Kilkadziesiąt minut po komunikacie okazało się, że pojazd został znaleziony w Kleszczewie (powiat Poznań). Kierowca tego pojazdu stracił panowanie nad autem i dachował. We wnętrzu golfa policjanci znaleźli kierującego i pasażera, którzy jak się później okazało wspólnie i w porozumieniu ukradli samochód ze Środy.
Obaj mężczyźni byli kompletnie pijani. Pasażer miał blisko 1,5 promila w organizmie, kierowca ponad dwa promile. Po udzieleniu pomocy medycznej, obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu w Środzie. 24-latek i jego o 5 lat starszy kolega, odpowiedzą za wszystkie czyny kryminalne. O wysokości kary na jaką zasłużyli zadecyduje sąd.